Dzisiejszy dzień był spędzony na zakupach, w następnym tygodniu 23 kwietnia dokładnie mam studniówkę. W Polsce tak by się to nazywało jednak u nas nazywa się to " Studentkiva" polega to na imprezie klasowej z kolacja w sumie jak studniówka. Moja klasa wybrała temat film i każdy z nas ma przebrać się za kogos z filmów. Ja wybrałam myszkę minni chociaż musisz przyznać miałam straszny problem by znaleźć jakikolwiek strój a chciałam mieć coś co przyda mi się później. Zamówiłam uszy z kokardą i myślałam nad tym co dalej zrobić. Moja przyjaciółka pomogła mi znaleźć coś co będzie idealne i dziś pojechałam w Raz z mamą do miasta by zakupić czerwona spódniczkę, jednak mama dokupila mi czarna zwykła koszulkę do tego i tak powstał mój strój. Przemierzając spódniczke nie myślałam nad rozmiarem do końca dlatego musiałam kilka godzin potem wymienić na większy rozmiar. Jednak pech się trafił, że i koszulkę muszę odmienić na ten sam rozmiar ale bez dziur gdyż moja ma mała dziurkę ale nie chce zaszywac jeśli mam możliwość oddania i dostania drugiej. Jestem zadowolona z tego zakupy i napewno przyda się potem na ciepłe dni.
Teraz muszę tylko znaleźć coś dla mojego chłopaka by był myszką miki, będzie parą myszek. Będzie idealne i napewno będą zdjęcia które pokaże. A rzeczy które zakupiłam pokaże w innym poście. Pozdrawiam.
Miłej zabawy ;)
OdpowiedzUsuńhttp://zanetatomaszek.blogspot.com