Witam! U mnie pogoda dopisuje i aż poprawia to humor. Czuję się szczęśliwa samą tą pogodą. Do jutra jestem w Polsce i bardzo mnie ten fakt cieszy, że mam jeszcze kilka dni na spędzenie z rodziną moją i mojego chłopaka. Niestety mój chłopak musiał wrócić wczoraj do Szwecji. praca wzywała go tam. Ja jednak pozwoliłam sobie na dłuższy urlop.
Wczoraj odebrałam swoje prawo jazdy i wiecie jaka mogę być szczęśliwa? Naprawdę dodaje to wiary w siebie i dumy. Wczorajsze popołudnie spędziłam z moja chrzestną w naszym małym miasteczku gdzie zakupiłam idealne buty na zakończenie szkoły pokażę je wam jak już wrócę do Szwecji. Po za tym wszystkim nie mam jakoś tak zaplanowanych dni w Polsce wiecie zdaje się na spontan. Chociaż każda rzecz jaką tu robię dodaje mi szczęścia w moim życiu.
Może teraz opiszę wam co sądzę o mojej stylizacji, robiłam dość dużo zdjęć w domu a dziś wyjrzałam za okno i ubrałam się na dwór by zrobić kilka ujęć tam. Jest to wygodna stylizacja z nutą elegancji, co w tym wszystkim dodaje tej elegancji? To bluzka którą mam na sobie. Szkoda, że zdjęcia nie ujęły tego jak elegancka ona jest i tej nuty elegancji w całym outficie. W rzeczywistości wygląda ona zdecydowanie lepiej. Co prawda mogłam do tego dobrać inny sweterek i spodnie, ale zdałam się na mój spontaniczny wybór.
bluzka - mohito, spodnie - gina tricot, sweterek -H&M,
buty - lacoste































