czwartek, 24 marca 2016

Pędzelki

Ostatnim czasem miewam coraz to mało czasu i nawet nie wiem kiedy usiąść i poświecić czas by ewentualnie zrobić jakiś outfit lub jakikolwiek post tu.  
Dziś jednak już rozpoczęłam wolne i mam 10 dni laby od szkoły, w Szwecji jest tak, że przy każdych świętach typu Boże Narodzenie czy Wielkanoc jest wolne dłuższe niż 4 dni. Cieszę się tym, chociaż mam czas dla siebie i mogę skupić się jak ulepszyć bloga. Ostatnie dni w których mnie tu nie było miałam trochę zajęć w szkole, zabrałam się za robienie zadań które niedługo muszę oddać więc byłam większość czasu tym zajęta. Po za tym wszystkim miałam kilka gorszych dni wiecie jak to jest napewno gdy wszystko dobija i nic nie wychodzi. Mam nadzieję na poprawę i napewno tak będzie gdyż w niedziele jadę znów do Polski, tym razem nie będę zdawać egzaminu a odbiorę moje prawo jazdy. W końcu będę mogła jeździć autem i może uda się kupić auto po świętach jak wrócimy do Szwecji ( ja i mój chłopak ). 

Dziś chce wam pokazać jaką radość sprawiła mi moja mama, byłyśmy dziś w centrum handlowym i ja tak chodziłam obok tych pędzelków i jęczałam o tym jak bardzo bym chciała kupić je choć muszę się powstrzymać, na to ona wzięła mi je. Jestem przeszczęśliwa tym faktem. Napewno będę służyć mi długo. Fajne było to, że były po przecenie więc były niemal dużo tańsze. 
A wy używacie też pędzelki do makijażu dla lepszego efektu? Co sądzicie? 
Zostawiam was już ze zdjęciami i mam nadzieje, na komentarze. Piszcie też co byście chcieli widzieć na moim blogu, czego wam brakuje.









1 komentarz:

  1. Muszę zaopatrzyć się w właśnie takie pędzelki.
    Obserwuje i zapraszam do mnie.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń